- 20.04.07, 12:03, Wiktor
Ostatni nasz wychowanek - PIOTREK SWIDERSKI, poszedl w koncu po rozum do
glowy i odszedl z Wroclawia. Od najblizszej kolejki bedzie zdobywal punkty
dla Falubazow. My za to bedziemy sie cieszyc jazda Jedrzejaka Tomasza. Jak
to mowia - na uklady nie ma rady. A mnie na chwile obecna przeszla ochota
na zuzel w wydaniu wroclawskim.
- 16.04.07, 13:51, Carlos
Kaca nie było, za to parapetówa erste Klasse :) Moje typy były testowe,
obstawiłem zbiorczo (na żużlu) 50:40, 52:38 i 55:35 w kolejnych ligach.
- 15.04.07, 23:32, David
....or shell I write it in english...????????????
- 15.04.07, 23:31, David
LOLEK!!!
Ty chyba miałeś kaca po parapetówie u Aśki stawiając 36:58 we
Wrocławiu:)
- 15.04.07, 09:47, Sosi
Nie będe ukrywał, że w Lesznie czuję się dobrze! Wszyscy są mili
oprócz wlodarzy klubu leszczyńskiego, którzy oczekują 30 zł za bilet.
Także biorę rower i jadę w teren... może i jaki kartofel za darmo
wpadnie od Autochtona - to Ci przywioze Wiktor, zrobisz sobie pieczątke
Sparty hehehe. Witaj Steve! Oglądałeś kiedyś "Dynastię"?;-)
Bo ja nie! ;-) Baw się dobrze i uzupełniaj magnez!
- 15.04.07, 09:40, David
Hello Steve !!!
Welcome to PLZ.
I hope you will enjoy the game.
Good luck.
Cheers !!!
- 14.04.07, 18:56, Misza
Hallo Steve! :D
I'm sure that Cherrywarrior already sad you the story of PIJACKA LIGA
ŻUŻLOWA - Alcoholic Speedway League. Don't forget to drink something
with power before beting.
Greetings from Poland!
misza
- 12.04.07, 10:41, Wiktor
Hoho! Widze Sosi sie juz w Lesznie jak u siebie czuje! :))) Tylko
przypadkiem nie obstawiaj ze Unia bedzie wygrywac, Balinskiemu i spolce
nawet paliwo rakietowe nic nie pomoze. :)))
- 12.04.07, 08:43, Sosi
Witam po przerwie zimowej, kolejkę ominąłem ale teraz postaram się
pamiętać o obstawianiu. Choc też mam co do tego mieszane uczucia bo
traktować to bardziej mogę jak loterię. Ale co tam, jeszcze nie raz
utrę nosa tuzom pijackiego speedwaya. A póki co zapraszam do Leszna na
mecz, nic tylko przyjeżdżać. Unia w tym roku jedzie na biopaliwach.
- 10.04.07, 15:39, Grzebyk
cos z opolskiego podworka (na ktore chlopaki sie wczoraj wybierali),bo jest
okazja , oto wlasnie dzisiaj 35 urodziny obchodzi Waldemar Gabor byly
zawodnik opolskiego kolejarza ,niezbyt dluga mial kariere,skonczyl ja
jeszcze jako nastolatek,ale do dzis pamietam jego specyficzna surowa
niedoszkolona jazde po dlugiej,ktora niespodziewanie dawala mu sporo
punktow w zawodach mlodziezowych np.turniejach o puchar ZSMP we wroclawiu
u schylku lat 80 ,dane mu bylo tez pojezdzic w ekstraklasie,ale juz ze
skutkiem lichym,no nie bylbym soba,zebym o nim przy takiej nadarzajacej
sie okazji nie wspomnial ,ba! wmontowalbym tu jakas fotke,ale chyba
niemoznosc... kto dzis pic bedzie,niech pociagnie z garnca za zdrowie
Waldka Gabora...
- 09.04.07, 14:20, Kika
a ja juz nic nie czaje i tylko tak sobie numerki wybieram
- 09.04.07, 13:19, Wiktor
Fakt faktem - McGowan narazie jest w zyciowej formie. Moze rzeczywiscie
kartoflane powietrze to to, czego szukal przez cale zycie. Ale to wszystko
nic - sezon rusza w koncu! Mam nadzieje ze Sparta sprawi nam dzisiaj mila
niespodzianke!
- 08.04.07, 17:40, Misza
Witam! no to ogien...
- 08.04.07, 12:02, Grzebyk
...a tak przy okazji,a propos McGowana,cos jakby po sparingu we wroclawiu
cos go tchnelo,w piatek w oxfordzie zrobil 13 punktow,potem wieczorem w
reading dorzucil jeszcze 16 (to jednego dnia natrzaskal 29),wczoraj zajal
z hancockiem 2.miejsce w finale mistrzostw elite league par w king's
lynn,a dzis w meczach ze swindon juz jest prowadzacym pare... czyzby
ozywczy wplyw wizyty w polsce,w ktorej dotad rzadko goscil ?
- 08.04.07, 11:49, Grzebyk
...nasz "sympatyczny-antypatyczny" sebcio ulamek jak widze zrobil
sobie prawdziwe swieta w siodle,dosiadal swego rumaka wczoraj wieczorem w
king's lynn,dzis o 13.30 jezdzi w reading,o 19 w swindon,a potem
szybko pod jasna gore,bo przeciez kibice jutro na olsztynskiej stawia sie
tlumnie i znow trzeba bedzie dosiasc rumaka,ale on (jak juz nie raz
wspominal) to lubi:smrod vana i spanie po krzakach (w ramach
oszczednosci,przeciez cale zycie jezdzic nie bedzie)-jest jak objazdowy
komiwojazer,tylko czy jutro na olsztynskiej nie wyjdzie do prezentacji z
jezorem do pasa ? czyzby trafila sie niepowtarzalna okazja na uwiecznienie
ulamka bez jego czarujacego usmiechu ? a moze wyjdzie do prezentacji w
kasku ?